Twoje punkty R
Zamknij [X]
Przykładowa wiadomość ...

UE: Michel i Von der Leyen w PE: porozumienie ze szczytu jest przełomem

A.N. 13:21 23 lipca 2020
PAP/EPA/TEPHANIE LECOCQ
Przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel i szefowa KE Ursula von der Leyen przekonywali w PE, że porozumienie na szczycie jest przełomem dla UE. Przyznali jednak, że w kwestii finansowania nauki i zdrowia nie udało się osiągnąć tyle, ile zakładano.
Von der Leyen podkreślała, że dzięki porozumieniu na szczycie Unia Europejska ma teraz unikalne narzędzie do odbudowy po kryzysie. "750 mld euro na wsparcie najbardziej dotkniętych kryzysem. 750 mld euro na wzmocnienie naszego jednolitego rynku. 750 mld euro na inwestycje w Europejski Zielony Ład, cyfryzację, odporność i modernizację naszego jednolitego rynku" - mówiła.

Przyznała, że choć w efekcie porozumienia UE otrzyma mniej dotacji, niż tego chciały Komisja Europejska i Parlament Europejski, to jednak jest to "ogromne osiągnięcie".

Podkreślała, że kluczowe jest, by PE odegrał swoją rolę „jako współustawodawca”. „Europarlament będzie mógł się w pełni wypowiedzieć w sprawie tego, jak ten instrument będzie funkcjonował. Jesteśmy gotowi do dialogu, jeśli chodzi o priorytety i wydatki” – wskazała.

Zaznaczyła, że fundusz odbudowy przyspieszy transformację energetyczną w UE. „Będziemy inwestować w 5G, sztuczną inteligencję, digitalizację przemysłu, budynki efektywne energetycznie. W ten sposób będziemy mogli walczyć ze zmianami klimatu" - mówiła podczas debaty.

Fundusz Sprawiedliwej Transformacji

Zapowiedziała, że Komisja przedstawi też pakiet propozycji dotyczący nowych zasobów własnych. "Będzie to obejmować opłatę cyfrową. Zaproponujemy również mechanizm opłaty węglowej na granicach i rozszerzenie systemu handlu uprawnieniami do emisji. Te dwie rzeczy idą w parze. Musimy wycenić emisję dwutlenku węgla we wszystkich kluczowych sektorach gospodarki w UE i musimy unikać ucieczki emisji, aby zachować zrównoważony rozwój i konkurencyjność" - mówiła.

Podkreśliła, że UE będzie też mieć Fundusz Sprawiedliwej Transformacji, aby wspierać ludzi, regiony i sektory, które wymagają transformacji. "W tej kwestii wolałabym większe środki. Ale umowa zawarta w tym tygodniu zapewnia 125 proc. wzrost wielkości Funduszu Sprawiedliwej Transformacji, wartego obecnie 17,5 mld euro" - zaznaczyła.

Poruszyła też kwestię warunkowości w budżecie UE. "Rada Europejska jasno potwierdziła swoje zaangażowanie w poszanowanie praworządności i ochronę naszych interesów finansowych" - mówiła podczas debaty. Dodała, że cieszy się z tego, bo przed UE stanie teraz konieczność zarządzania nie tylko budżetem UE, ale też funduszem odbudowy. Powiedziała, że KE będzie w tej sprawie prowadziła „działania następcze”.

„Przyjrzymy się naszym działaniom z 2018 r. w sprawie praworządności. Będziemy współpracować ze współustawodawcami, by zagwarantować, że nasza propozycja z 2018 r. będzie dalej rozwijana i ewentualnie ulepszana, by chronić budżet i zadbać o poszanowanie praworządności. Te dwie rzeczy są ze sobą nierozerwalnie związane” – powiedziała. "Zrobimy wszystko co w naszej mocy, by chronić pieniądze europejskie poprzez zintensyfikowanie walki z oszustwami i nieprawidłowościami” - zaznaczyła.

Przyznała, że podczas negocjacji udało się uniknąć dalszych cięć - jak chciały niektóre państwa członkowskie - ale nie udało się osiągnąć zakładanych wielkości dotyczący programów w dziedzinie zdrowia i nauki. "Wiem, że ta Izba ma podobne odczucia" - wskazała.

Każdy musi odegrać swoją rolę

Szef Rady Europejskiej przyznał podczas debaty, że kwestia praworządności nie jest ostatecznie rozwiązana oraz że szefowie państw i rządów będą wracać do tego tematu. Zapowiedział, że będzie pilnował, by temat ten był w centrum debaty.

"Po raz pierwszy w ten weekend mieliśmy bardzo długą debatę, siedliśmy przy stole: 27 szefów państw i rządów, patrzyliśmy sobie w oczy i rozmawialiśmy o praworządności. To jest wartość. Może to nie jest końcowy moment, ale pokonaliśmy ważny etap" - powiedział europosłom Michel.

Jak zaznaczył, cieszy się, że przedstawia w PE "związek, warunkowość pomiędzy kwestiami finansowymi a kwestiami praworządności".

"Każdy musi odegrać swoją rolę: KE, PE, Rada Europejska - również w ramach swoich obowiązków, gdy trzeba mówić o kierunkach politycznych. Od tej debaty nie uciekniemy. Trzeba będzie wracać do tego tematu regularnie. Przypilnuję, żeby ten główny, podstawowy, najważniejszy (temat) w Europie pozostawiał w centrum demokratycznej debaty" - oświadczył.

Michel podkreślił, że głęboko wierzy, że uzgodnienie pakietu ws. finansów unijnych to moment przełomowy w europejskiej historii.

"Wierzę, ze Europa jest w stanie działać. Staję przed państwem z tym porozumieniem, jednomyślnie przyjętym przez przywódcy 27 państw członkowskich" - powiedział. Odniósł się też do kwestii rabatów. Przyznał, że zostały one zwiększone w toku negocjacji, ale jak powiedział, była to sytuacja konieczna.

Źródło: PAP

Wczytuję ocenę...


Okiem Konserwatysty. Banery antyaborcyjne - felieton - Bawer Aondo - Akaa
Wczytuję komentarze...
Najnowsze