Twoje punkty R
Zamknij [X]
Przykładowa wiadomość ...

Temat: Wenecja

Dzięki uruchomieniu systemu zapór, Wenecja została już kilkukrotnie uratowana przed zalaniem. Jednak we wtorek bariery systemu Mose nie zostały podniesione i część miasta znalazła się pod wodą. Zalany jest plac św. Marka.>
Po raz pierwszy w nocy uruchomiony został w Wenecji system zapór, chroniących miasto przed zalaniem. Bariery podniesiono z piątku na sobotę w związku z nadejściem tzw. wysokiej wody. Pozostaną w górze wyjątkowo długo - około 40 godzin, do niedzieli.>
Wenecja w sobotę rano uruchomiła system 78 ruchomych zapór przeciwpowodziowych MOSE (Modulo Sperimentale Elettromeccanico). Inwestycja ma chronić miasto przed nadejściem tzw. wysokiej wody. Jak na razie system MOSE przeszedł próbę pomyślnie. >
W sobotę wieczorem odbyła się w Wenecji uroczysta gala Festiwalu Filmowego. Złotym Lwem został uhonorowany "Nomadland" Chloe Zhao. Srebrnym Lwem - Wielką Nagrodą Jury doceniono "Nuevo Orden" Michela Franco. "Śniegu już nigdy nie będzie" Małgorzaty Szumowskiej i Michała Englerta ostatecznie bez nagród. >
Nie trzeba jechać do Italii, gdzie znów rosną słupki zachorowalności na koronawirusa. Zobaczyć Kaplicę Sykstyńską albo mediolańską katedrę Duomo można w każdym momencie, kiedy się nam zamarzy. Tak jak poznać historię ekspresu do kawy w muzeum MUMAC pod Mediolanem, Muzeum Piwa Peroni w Rzymie czy szkice Ermenegilda Zegna, jednego z najwybitniejszych włoskich stylistów alta moda w Fundacji Zegna. >
Już nie sześciu, ale pięciu turystów maksymalnie może zabrać gondolier w rejs po kanałach. Te restrykcje wcale nie wynikają z pandemii, ale z tej racji, że coraz więcej klientów waży ponad miarę.>
Po trzech miesiącach do Wenecji powrócili turyści. Razem z nimi do miasta zawitały związane z tym problemy.>
Na ponad 3 mln euro oszacowano straty wyrządzone w bazylice świętego Marka w Wenecji przez rekordową w ostatnim półwieczu powódź, do jakiej doszło w połowie listopada. Łączne straty w całej Wenecji oszacowano na ponad 1 mld euro. >
Wenecja zmaga się ze skutkami powodzi, która przechodzi do historii jako zjawisko nienotowane od 1872 roku. Po raz pierwszy od prawie 150 lat w jednym roku poziom przyplywu przekroczył dwa razy w ciągu jednego tygodnia150 centymetrow. >
Znów podnosi się poziom wody w Wenecji. Lokalne służby potwierdziły, że w najbliższym czasie przypływ może osiągnąć 155-160 centymetrów. Położony najniższej w mieście zalany plac świętego Marka został zamknięty. We włoskich mediach zaś trwa dyskusja nad przyszłością miasta, z którego co roku wyjeżdża tysiąc mieszkańców. >
Na niedzielę zapowiedziano kolejną tzw. wysoką wodę, która może osiągnąć poziom 160 cm, co znów utrudni sytuację w mieście, gdzie trwa usuwanie szkód i sprzątanie.>
W Wenecji, zmagającej się ze skutkami katastrofalnej powodzi, ogłoszono najwyższy, czerwony alert pogodowy w związku z oczekiwanym w piątek nadejściem kolejnej wysokiej fali przypływu. Ma ona sięgać tym razem 150 centymetrów. >
Miasto jest pod wodą. Straty są ogromne. Władze mówią, że szkody w bazylice św. Marka mogą być większe niż te w Notre Dame po pożarze. Na miejscu jest reporterka Polsat News Urszula Rzepczak. >
Zalane jest m.in. historyczne centrum miasta oraz słynna bazylika świętego Marka. Straty szacowane są jako bardzo poważne – ich dokładne liczenie rozpoczęło się w środę o świcie. >
Tak zwana acqua alta, zalewająca Wenecję, osiągnęła we wtorek wysoki poziom 127 centymetrów, w wyniku czego woda wdarła się do przedsionka bazyliki świętego Marka. Jej poziom wewnątrz świątyni sięgnął 70 centymetrów.>
Rada Miejska Wenecji zadecydowała, że już od początku nowego sezonu letniego, czyli od 1 lipca 2020, od turystów, którzy będą wjeżdżali do miasta będzie pobierana opłata. Kwota ma mieścić się w przedziale do 3 do 10 euro. >
W Wenecji doszło do wodnej kraksy. Podczas manewru wpłynięcia do kanału, statek pasażerski uderzył w łódź turystyczną. Pojawiają się doniesienia o kilku osobach rannych.>
Media informują, że do weneckiego szpitala trafiło dwoje turystów z poważnymi obrażeniami. Zraniły ich głodne ptaki, które próbowały odebrać im jedzenie. w ostatnim czasie w Wenecji dochodzi do wielu, tego typu incydentów. Po zmianie zasad wywozu śmieci mewy straciły swoje dotychczasowe "stołówki". >
– Sytuacja jest apokaliptyczna – tak szef włoskiej Obrony Cywilnej Angelo Borrelli podsumował w sobotę skutki niedawnych wichur i gwałtownych burz na północy kraju. W Wenecji Euganejskiej i w Trydencie zniszczone zostały ogromne obszary leśne, drogi i budynki.>
W wielu rejonach Włoch trzeci dzień utrzymuje się stan kryzysowy z powodu gwałtownego wiatru, fal sztormowych sięgających 7 m wysokości, powodzi i masowych awarii sieci elektrycznej. Żywioł nie oszczędził także Wenecji – zalane jest około 75 proc. powierzchni miasta.>
Najnowsze