Twoje punkty R
Zamknij [X]
Przykładowa wiadomość ...

Temat: Jan Olszewski

– Wtedy jednak sprowadzało się to do działań parlamentu, jednak z formalnym zachowaniem pewnych reguł działania. Charakterystyczne jest to, co wypisuje "Gazeta Wyborcza". Przypomina to dokładnie akcję, przygotowującą noc 4 czerwca 1992 roku – powiedział na antenie Telewizji Republika były premier Jan Olszewski.>
– Od początku uważałem, że siadamy do rozmów z komunistami o wiele za wcześnie. Jeżeli 4 czerwca byłby świętem państwowym, to byłoby to święto straconych okazji dla całego narodu – uważa Jan Olszewski. >
Komu i dlaczego zależało na usunięciu rządu premiera Jana Olszewskiego – rządu, który wyprowadził wojska sowieckie z Polski, który starał się powstrzymać upadek zakładów pracy i dziką prywatyzację, a wreszcie który realizował obietnicę dekomunizacji i lustracji? Jak przebiegała poufna narada u ówczesnego prezydenta Lecha Wałęsy dotycząca sposobów, jak obalić Olszewskiego, na której Donald Tusk nawoływał "Panowie policzmy głosy"? Co z perspektywy 24 lat wynika z "nocnej zmiany" – czyli wydarzeń nocnych z 4 na 5 czerwca 1992 roku? Gośćmi Anity Gargas będą: Aleksander Łuczak – uczestnik narady u Wałęsy, ówczesny poseł PSL, a po obaleniu gabinetu Jana Olszewskiego szef Urzędu Rady Ministrów; ówczesny poseł NSZZ "Solidarność" Marek Markiewicz i Piotr Semka, świadek wydarzeń, wtedy dziennikarz słynnego programu "Reflex".>
Nie 20, czy 40, a 60 osób i co najmniej 15 instytucji było inwigilowanych przez służby specjalne za czasów koalicji PO-PSL. Nowe dane przedstawił minister obrony narodowej Antoni Macierewicz w swoim felietonie, który został wyemitowany na antenie Telewizji Trwam. – Tych osób było co najmniej 44, a jeżeli uwzględnić osoby, o których z racji tajemnicy państwowej mówić nie można, to liczba urosłaby do 60. Instytucji było co najmniej 15, w tym biura poselskie posła Dziedziczaka, posła Suskiego. Warto też przywołać nazwiska premiera Olszewskiego i Romualda Szeremietiewa, a także Artura Zawiszy. Tych nazwisk jest blisko łącznie 60, a 44 należą do osób publicznych – powiedział szef MON. >
Premier Beata Szydło przyznała 8 tysięcy złotych emerytury specjalnej byłemu premierowi Janowi Olszewskiemu. Specjalne świadczenie - o połowę niższe - otrzyma również małżonka byłego premiera. >
Najnowsze