Twoje punkty R
Zamknij [X]
Przykładowa wiadomość ...

Temat: Inflacja

Szef resortu finansów Tadeusz Kościński poinformował, że rząd nie planuje cięć wydatków publicznych. >
Polska, od kilku miesięcy, ma najwyższą inflację w Unii Europejskiej. >
Inflacja konsumencka wyniosła 2,4 proc. w ujęciu rocznym w lutym 2021 r. - podał Główny Urząd Statystyczny. W stosunku do poprzedniego miesiąca ceny towarów i usług wzrosły o 0,5 proc. Do wyhamowania inflacji przyczyniły się m.in. wywołane przez pandemię zmiany w strukturze wydatków Polaków.>
Narodowy Bank Polski będzie inwestował w kupno skarbowych papierów wartościowych oraz dłużnych papierów wartościowych gwarantowanych przez Skarb Państwa na rynku wtórnym, w ramach strukturalnych operacji otwartego rynku - poinformował bank centralny w komunikacie po środowym posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej. >
Zapraszamy do obejrzenia programu "Polska na dzień dobry". Gośćmi programu jest Piotr Palutkiewicz - ekonomista. >
Klienci za takie same zakupy na Podkarpaciu zapłacą 139 złotych, natomiast w województwie Kujawsko-Pomorskim o 20 złotych więcej. Według najnowszych danych GUS na niektórych produktach różnica ceny między województwami może sięgać nawet 80 proc. >
Drugi miesiąc z rzędu inflacja w Polsce spada. Wynosi dokładnie 3 proc. Dzieje się to bardzo powoli, szczególnie jak na realia europejskie. Niestety prognozy na przyszły rok nie dają większych szans na to, że drożyzna wyraźnie odpuści.>
Gościem Karola Plewy w programie "Polska na dzień dobry" był dziś Andrzej Sadowski z Centrum imienia Adama Smitha. Tematem rozmowy był status Polski w ratingach światowych.>
Wzrost PKB w ubiegłym roku wyniósł 4,1 proc. Dochody budżetu państwa osiągnęły 400,5 mld zł i były wyższe od zaplanowanych w ustawie budżetowej o 12,8 mld zł. Natomiast wydatki (414,3 mld zł) były niższe od planowanych o 2 mld zł.>
Próba rozbujania niepokoju związanego z rzekomo szalejącą drożyzną trwa w najlepsze. Niestety temat ten wykorzystywany jest w trwającej kampanii prezydenckiej w sposób instrumentalny. Chodzi o to aby strasząc ludzi uzyskać lepszy wynik wyborczy, bez względu na konsekwencje. - pisze Kamil Goral.>
Inflacja to słowo, które w ostatnim czasie zrobiło zawrotną karierę. Nie jest to jednak popularność w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Okazuje się, że wzrost cen budzi coraz większy niepokój i przekonanie, że za zakupy będziemy płacić jeszcze więcej. Tę wizję utwierdza w opinii publicznej narracja prezentowana przez część opozycji i sprzyjających jej mediów - pisze Kamil Goral, ekspert ekonomiczny z Rady Gospodarczej Strefy Wolnego Słowa.>
Styczniowy odczyt inflacji (Consumer Price Index – CPI) pokazał w ujęciu rocznym wzrost cen o 4,4 proc. To – jak zwykle zresztą – skłoniło cześć komentatorów do snucia budzących grozę wizji o szalejącej drożyźnie. Inflacja stała się wdzięcznym narzędziem do punktowania rządu i pokazywania jego rzekomej nieudolności na niwie gospodarczej - pisze Kamil Goral, ekspert Rady Gospodarczej Strefy Wolnego Słowa.>
Przez kilka ostatnich tygodni kampanii wyborczej posłowie opozycji, głownie ci z Platformy i Nowoczesnej nieustannie w publicznych wypowiedziach mówili o rosnącej drożyźnie - pisze Zbigniew Kuźmiuk. >
Inflacja w Polsce szaleje – taki przekaz słyszymy od części polityków opozycji oraz niechętnych obecnej władzy ekonomistów. Ich opowieść jest następująca: ceny w Polsce rosną szybciej, niż podaje GUS, wystarczy przecież pójść na pierwszy lepszy bazarek, aby się o tym przekonać. Kto nie wierzy, ten nie zna życia albo zakupy robi na Marsie.>
Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w marcu 2019 r. wzrosły o 1,7 proc. rok do roku, a w porównaniu z poprzednim miesiącem tego roku wzrosły o 0,3 proc. - podał Główny Urząd Statystyczny w szacunku flash.>
Według przedstawionej przez Narodowy Bank Polski projekcji, wzrost PKB Polski w 2017 r. wyniesie 3.7%. „Do przyspieszenia dynamiki PKB w bieżącym roku przyczyni się wzrost nakładów brutto na środki trwałe, zarówno publicznych, jak i przedsiębiorstw, wspierany napływem środków z budżetu UE” - czytamy w projekcji NBP. >
Prognozy Narodowego Banku Polskiego mówią jasno, że już w przyszłym roku nasze pensje wzrosną. W roku 2017 r. wzrost ten będzie na poziomie 5%, a w 2018 – 5,5%. Niestety, wzrosnąć mogą również ceny żywności.>
Komisja Europejska przedstawiła europejskie prognozy ekonomiczne na lata 2016–2017. Dla Polski przedstawiają się one optymistycznie. >
Ankieta Makroekonomiczna NBP przewiduje, że w latach 2016-2017 w Polsce odnotowany będzie spadek bezrobocia do 9,5 proc., płace wzrosną o 4-4,2 proc., zaś inflacja w 2016 roku wyniesie 0,9 proc.>
Najnowsze